Patronat medialny

14 listopada 2021

fot. instagram.com/joannajedrzejczyk
fot. instagram.com/joannajedrzejczyk

Joanna Jędrzejczyk, która w przyszłym roku planuje powrót do oktagonu UFC, chciałaby wynegocjować lepsze warunki kontrakt z amerykańską organizacją.

Joanna Jędrzejczyk, była mistrzyni UFC, ostatni raz walczyła w marcu 2020 roku. Powrót do startów planuje w okolicach marca lub kwietnia 2022 roku. Przed wyjściem do kolejnej walki chciałaby jednak zmienić warunki finansowe współpracy z UFC. W rozmowie z Mateuszem Borkiem w programie Hejt Park na Kanale Sportowym powiedziała:

– Czuję, że zasługuję na większy kawałek tego tortu, ale co będzie, to zobaczymy.

Joanna jest zdania, że to, iż przyciąga fanów może być kartą przetargową w rozmowach z UFC.

– Biznes jest biznes i kontrakty zobowiązują do pewnych rzeczy. Odkąd straciłam tytuł mistrzowski nie dostaję pieniędzy z PPV, a sprzedaję gale. Zamówiłam 60 biletów dla moich bliskich, przyjaciół, rodziny, partnerów biznesowych, którzy byli na ostatniej gali i oni byli pod wrażeniem kibiców z polskimi flagami i to nie była tylko polonia, nie tylko Polacy.

Jędrzejczyk powiedziała również ile walk pozostało jej w kontrakcie z UFC.

– Jedna, albo dwie walki. UFC ma prawo, aby przedłużać mój kontrakt ze względu na to, że nie walczę. Takie są zapisy. Ja nie chcę przestać walczyć i myślę, że ten kontrakt dalej będzie się rozwijał i wydłużał w czasie, nawet jeżeli zawalczę.

Joanna nastawia się na to, żeby ponownie zawalczyć o pas mistrzowski wagi słomkowej, ale zdaje sobie sprawę z tego, że najpewniej nie od razu otrzyma taki pojedynek. Na początku przyszłego roku planuje wyjazd do USA, gdzie rozpocznie treningi w klubie American Top Team, w którym będzie przygotowywać się do kolejnego boju.

0 komentarzy