Patronat medialny

13 lipca 2021

szymon-kołecki
Szymon Kołecki. Fot. KSW

Szymon Kołecki, który podczas gali KSW 62 zmierzy się z Akopem Szostakiem, przyznaje, że za nadchodzącą walkę otrzyma niższą wypłatę niż normalnie.

Szymon Kołecki już jakiś czas temu mówił, że jego wypłata rośnie wraz ze wzrostem sportowego poziomu kolejnych rywali. W przypadku walki z Akopem kwota jednak ma być niższa. W audycji „Jurasówka” Newonceradio Szymon w rozmowie z Łukaszem Jurkowskim został zapytany o to, czemu zdecydował się na walkę, skoro ma dostać za nią mniejsze pieniądze?

– Ponieważ połowa mojej wypłaty, to ciągle bardzo duże pieniądze. Nawet mniejsze moje zarobki, to też są ciągle, jak dla mnie, duże pieniądze. Dla kogoś mogą być małe, dla kogoś bardzo duże, nieosiągalne. Dla mnie są na tyle interesujące, że też z ich powodu tę walkę wziąłem, ale cały czas to nie są warunki, które na tym etapie mojej przygody z KSW gdzieś tam mam.

Szymon stwierdził również, że w sytuacji, w której przegra z Szostakiem spodziewa się, że kwota na jego kontrakcie z KSW może zostać zmniejszona. Sam jednak nastawia się na to, że zwycięży najbliższą walkę.

Kołecki powiedział także jak zapatruje się na swoją przyszłość w MMA.

– Mam w kontrakcie tę walkę i kolejną i dość często myślę o tym, żeby powoli kończyć, bo czterdziestka w tym roku i to nie jest czas, żeby się w MMA rozwijać. Na pewno jest coraz trudniej, ale jak dostanę jakąś ciekawą propozycję, to na pewno ją rozważę.

Szymon Kołecki ma już za sobą dziesięć walk – w tym dziewięć zwycięskich – na zasadach MMA. Najbardziej znany jednak jest z bycia niezwykle utytułowanym sztangistą, który w trakcie swojej kariery pięć razy był mistrzem Europy i dwa razy wicemistrzem świata. Największe tryumfy święcił jednak na igrzyskach olimpijskich – w Sydney wywalczył srebro, a w Pekinie złoto.

W ostatnim boju dla KSW Szymon Kołecki pokonał Martin Zawadę.

0 komentarzy