Arek Wrzosek: „Nie da się zestawić mnie z większym nazwiskiem”

In Walki i historie, Zawodnicy On
- Updated
Arkadiusz Wrzosek. Fot. KSW

Podczas gali XTB KSW 94 do okrągłej klatki powróci Arkadiusz Wrzosek i zapowiada, że w walce z Arturem Szpilką zaprezentuje pełnię MMA. Jego zdaniem walka ze Szpilką jest dla niego z marketingowego punktu widzenia największym starciem.

O walce Arkadiusza Wrzoska z Arturem Szpilką mówi się od dawna. Od kiedy tylko obaj zawodnicy weszli do organizacji KSW pojawiły się pomysły na to, aby zestawić ich z sobą w klatce. Do pierwszej próby doszło na początku 2023 roku. Wrzosek i Szpilka mieli stanąć w szranki na gali XTB KSW 78. Kontuzja pleców byłego pięściarza wyeliminowała go jednak z tego pojedynku. Pod koniec minionego roku panowie mieli stanąć naprzeciwko siebie ponownie, ale i tym razem względy zdrowotne Szpilki pokrzyżowały te plany. Podczas majowej gali KSW panowie ostatecznie staną naprzeciwko siebie w klatce. W rozmowie dla KSW Arek Wrzosek powiedział:

– Może dobrze, że tak się stało, że to się wydarzy dopiero teraz w maju, a nie rok czy półtorej roku wcześniej – mówi Arek Wrzosek. – Dziś jesteśmy już na pewno gotowi na tę walkę w stu procentach. Liczę na Artura, na jego zdrowie przede wszystkim, trzymam kciuki za to, że się zobaczymy 11 maja. Nie mogę się już tej walki doczekać.

Arkadiusz Wrzosek wywodzi się ze sportów uderzanych, w których dzierżył tytuł amatorskiego mistrza świata w K1, mistrza Europy w muay thai oraz zdobył wiele medali mistrzostw Polski w tych dyscyplinach sportu. Jest byłym mistrzem organizacji Fight Exclusive Night oraz byłym zawodnikiem prestiżowej marki Glory. W MMA pozostaje niepokonany i idzie jak burza przez kolejne pojedynki. Chociaż Arek jest byłym kickboxerem, w walce z Arturem Szpilką nastawia się na możliwość poddania rywala.

– Jestem gotowy na taki scenariusz. Dopuszczam go jak najbardziej i jak będzie trzeba, chciałbym poszukać poddania. Mam się czego obawiać ze strony Artura, a Artur z mojej. Teoretycznie najmniej obawiamy się parteru w tej walce, a może rzeczywiście starcie skończy się na macie. Na pewno obaj będziemy na to gotowi.

W ostatniej walce Arek Wrzosek stanął do rywalizacji ze znacznie bardziej doświadczonym w MMA Ivanem Vitasoviciem i błyskawicznie posłał go na deski. Warszawiak świetnie czuje się walcząc w stójce, ale raz wygrał też przez poddanie, a w starciu z Arturem Szpilką liczy na pełnowymiarową konfrontację MMA.

– Artur już długo trenuje i myślę, że w każdej płaszczyźnie będzie w stanie wiele zaprezentować. On doskonale wie, że boks w MMA jest inny, ja tak samo wiem, że kickboxing w MMA jest też inny. Wychodzimy do klatki mając takie same szanse w nowej dla siebie formule. Liczę, że obaj pokażemy kibicom, że umiemy w MMA.

Arek w rozmowie dla TVP Sport został również zapytany o wymiar marketingowy pojedynku ze Szpilką.

–  Marketingowo, biorąc pod uwagę KSW, no to w skali 1-10 jest 9,5. Albo i „dycha”, bo nie da się zestawić mnie z większym nazwiskiem niż Artur Szpilka – niezależnie w jaki sposób sobie na nie zapracował.

Arkadiusz Wrzosek ma za sobą cztery pojedynki w świecie MMA i pozostaje w nim niepokonany.

Do konfrontacji Arkadiusza Wrzoska z Arturem Szpilką dojdzie 11 maja w gdańsko-sopockiej ERGO ARENIE.

You may also read!

paweł pawlak

Paweł Pawlak: „Ode mnie samego będzie prawie z 600 osób”

Paweł Pawlak. Fot. KSW Podczas lipcowej gali w Łodzi Paweł Pawlak, mistrz wagi średniej, stanie do

Read More...

ALMMA 243 Pyrzyce

Amatorska Liga MMA szykuje się do kolejnego wydarzenia, które odbędzie się pod koniec maja.  Po raz pierwszy na zawody Amatorskiej

Read More...

Jan Błachowicz wesprze Panthers Wrocław

Jan Błachowicz dołącza do Panthers Wrocław – klubu futbolu amerykańskiego reprezentującego Polskę w prestiżowych rozgrywkach European League of Football.

Read More...

Mobile Sliding Menu