Antoni Chmielewski i historia w świecie MMA

In Zawodnicy On
- Updated

antoni-chmielewski

Antoni Chmielewski to jeden z najbardziej doświadczony zawodnik polskiego MMA. Na swoim koncie ma aż 50 zawodowych bojów, z czego 32 wygrane. Swoją przygodę ze sportami walki zaczynał jednak od judo, a do MMA trafił dość przypadkowo.

Gdy byłem w kadrze olimpijskiej judo, wykryto u mnie wrodzoną wadę genetyczną nerek. Był to rok 2003 i dowiedziałem się, że bez operacji zostaną mi tylko dializy – opowiada Antoni. – W tym czasie trener Mirek Okniński zaproponował mi, żebym zamiast mocnych treningów judo, poruszał się nieco w parterze. Spodobało mi się to i postanowiłem wystartować w eliminacjach do mistrzostw Polski w vale tudo. Po dwóch zwycięstwach trafiłem do finału, jednak przed nim poddałem się pierwszej operacji. W grudniu zawalczyłem ponownie, wygrałem w finale i zostałem mistrzem w kategorii do 80 kg. Już po dwóch dniach od zwycięstwa przeszedłem drugą operację. Po tych zabiegach chciałem wrócić do kadry judo, ale działacze potraktowali mnie niezbyt fajnie. Stwierdzili, że nie wiadomo co dalej ze mną będzie i na moje miejsce trafił syn trenera. Nie miałem więc wyboru i zdecydowałem, że się przekwalifikuję na MMA. Później wróciłem jeszcze na chwilę do judo, bo chciałem udowodnić, że odstawiając mnie na boczny tor działacze popełnili błąd. Wróciłem więc i udało mi się zdobyć trzecie miejsce na mistrzostwach Polski.

W rok od swojego debiutu w mieszanych sztukach walki, Antoni Chmielewski trafił do organizacji KSW i został zwycięzcą drugiego turnieju, pokonując w finale Łukasza Jurkowskiego.

Pamiętam, że walczyłem na jednej z gal organizowanych przez Mirka Oknińskiego gdzieś za Warszawą. W tym czasie włodarze KSW byli już po pierwszej Konfrontacji i szykowali się do drugiej. Jeździli więc i szukali zawodników. Zobaczyli mnie na tej gali u Mirka, spodobało im się jak walczę i zaproponowali występ dla KSW. Moim stylem bazowym było judo, więc pasowałem do koncepcji konfrontacji różnych sztuk walki. Zgodziłem się i tak to się zaczęło. Dziś wspominam te występy i gale z sentymentem, bo widać, że to wszystko dopiero raczkowało. Wówczas dla mnie to było jednak wydarzenie i za każdym razem byłem pod dużym wrażeniem kolejnych gal KSW. Teraz możemy spokojnie powiedzieć, że mamy już w KSW światowy poziom.

Mimo dużego wrażenia jakie robiło w ówczesnych czasach KSW, Antek nie spodziewał się, że w przyszłości całość tak bardzo się rozwinie.

Nigdy nie podejrzewałem, że całość będzie wyglądać tak jak dziś. KSW urosło do takich rozmiarów, że przerosło zapewne oczekiwania samych właścicieli. Ja, niezależnie od gali, zawsze skupiałem się jednak na treningu i na walkach, ale też nie przeczę, że chciałem toczyć boje dla KSW, bo miałem tu najlepsze warunki. Można było walczyć podczas gal transmitowanych w Polsacie, co przełożyło się na rozpoznawalność i na sponsorów, którzy zaczęli się wówczas sami odzywać.

Chmielewski walczył dużo i nie tylko w KSW. Doświadczenie zdobywał również na innych galach, także poza granicami Polski. W roku 2012, po przegranej z Mattem Horwichem, drogi Antka i KSW na pewien czas się rozeszły. Poza organizacją Chmielewski stoczył kolejnych 14 pojedynków i w roku 2016 powrócił do KSW, by zmierzyć się z mocnym Swietłozarem Sawowem, tym razem już w okrągłej klatce, a nie na białym ringu organizacji.

W klatce biłem się już wcześniej dla innych organizacji, więc pojawienie się takiej areny walk w KSW, nie było dla mnie nowością, ale cieszyłem się, bo klatka jest zdecydowanie lepszym miejscem do toczenia boju w MMA, niż ring.

Błyskawiczne i efektowne zwycięstwo nad Sawowem, spowodowało, że Chmielewski otrzymał szansę walki z Michałem Materlą, jednak tym razem starcie nie potoczyło się po myśli Antka. Potem przyszła przegrana z Łukaszem Bieńkowski i Damianem Janikowskim.

Ostatecznie, podczas gali KSW 50, Antoni zmierzył się z Jasonem Radcliffe’em i była to jego ostatnia walka w karierze.

Nie planowałem nigdy takiego zakończenia. Nie myślałem o tym wcześniej. Nigdy też nie przypuszczałem, że stoczę 50 pojedynków. Przed ostatnią walką, z Damianem Janikowskim, postanowiłem sobie, że przygotuję się najlepiej jak potrafię i sprawdzę się. Zobaczę czy dam radę wygrać swoimi umiejętnościami i doświadczeniem z młodością. Walka dała mi odpowiedź. Wiedziałem, że w kategorii do 84 kilogramów nie dam już rady się bić, bo zbijanie wagi kosztuje mnie wiele zdrowia. W swoim życiu przeszedłem operacje nerek i nawet jeśli zszedłbym ponownie do 84 kilogramów, to nie starczyłoby mi energii na całą, trzyrundową walkę. Z drugiej strony na wagę do 93 kilogramów jestem za mały, bo normalnie ważę miej więcej właśnie tyle. Walka z Damianem była moją 49, pomyślałem więc, że ładnym zakończeniem byłoby 50 starcie.

Walka choć efektowna, zakończyła się dla Antoniego przegraną. Co jednak ważne, Chmielewski zdecydował, że po zakończeniu sportowej kariery pozostanie w MMA.

– Ogólnie jestem sportowym świrem (śmiech). Uprawiam różne dyscypliny i mam z tego ogromną frajdę.  Cały czas trenuję, dbam o siebie. Jakbym przestał to robić, to bym się rozsypał. Uwielbiam sportowy tryb życia i tak już zostanie. Poza walkami, jako nauczyciel i trenerem, próbuję pokazać młodym ludziom, poprzez pryzmat mojego życia, moich osiągnięć i porażek, co robić, żeby nie popełniać takich błędów jak ja. Żeby iść przez życie dobrą drogą. Jako trener radzę sobie całkiem dobrze, mam podbudowę merytoryczną, bo ukończyłem AWF, gdzie skupiałem się na samoobronie i judo. Tam również uczyłem się jak nauczać innych dyscyplin, poznałem boks i zapasy.

Antoni Chmielewski walczył zawodowo w MMA od roku 2003.

źródło: KSW

W cyklu publikacji dotyczących historii zawodników pojawiły się również:

Mateusz Legierski i początki w świecie MMA
Marian Ziółkowski i początki w świecie MMA
Mateusz Gamrot i początki w świecie MMA
Sebastian Przybysz i początki w świecie MMA
Krzysztof Klaczek i początki w świecie MMA
Damian Stasiak i początki w świecie MMA
Tomasz Narkun i początki w świecie MMA
Albert Odzimkowski i początki w świecie MMA
Bartłomiej Kopera i początki w świecie MMA
Michał Włodarek i początki w świecie MMA
Kamil Szymuszowski i początki w świecie MMA

You may also read!

Gamrot: “50 tysięcy bonusu troszkę zrekompensowało przegraną”

Mateusz Gamrot ma za sobą debiut w organizacji UFC. Polak w swoim pierwszym starciu dla amerykańskiej marki został pokonany na

Read More...
justin_gaethje

Justin Gaethje promuje prezerwatywy Trojan

Justin Gaethje. Fot. instagram.com/justin_gaethje Sierpniowa gala UFC 252, która odbyła się w hali Apex, w Las

Read More...

AT&T Stadium i gala z udziałem Conora McGregora

Conor McGregor i Dustin Poirier zaakceptowali zaproponowany przez UFC termin wspólnej walki. Starcie ma się odbyć 23 stycznia 2020 roku.

Read More...

4 commentsOn Antoni Chmielewski i historia w świecie MMA

Leave a reply:

Your email address will not be published.

*

Mobile Sliding Menu