Mateusz Gamrot i początki w świecie MMA

In Zawodnicy On

Mateusz Gamrot

Mateusz Gamrot swoją przygodę ze sportami walki rozpoczął w Kudowie Zdrój. To właśnie tam, mając jedenaście lat trafił na treningi zapasów i zaczął rywalizować z rówieśnikami i chociaż myśl o byciu zawodowym sportowcem nie pojawiła się u niego od razu, to wczesne marzenia Mateusza wiązały się z igrzyskami olimpijskimi.

– Myśl o zawodowym uprawianiu sportu przyszła z czasem, ale pamiętam, że jak trenowałem zapasy i złapałem bakcyla rywalizacji, to moim wymarzonym celem stały się igrzyska olimpijskie. Czyli w sumie już wtedy chciałem zostać zawodowym sportowcem.

Z czasem marzenia o rywalizacji na igrzyskach przerodziły się w marzenia o mistrzowskim pasie w mieszanych sztukach walki, które stały się dla Mateusza nie tylko pasją, ale również sposobem na życie.

– MMA jest moją pasją, hobby i sposobem na życie w jednym. Sportowo rywalizuję już od 15 lat i stało się to dla mnie codziennością. Trening stał się integralną częścią mojego dnia i mojego życia, a od jakiegoś czasu moja pasja przeistoczyła się również w moją pracę. Teraz mogę się z tego utrzymać i czuję się spełniony w tym, co robię, a robię to, co kocham. Dzięki temu jestem jednym z tych szczęśliwców, którzy chodzą do pracy z radością i uśmiechem na ustach. Nawet jeśli mam okres bardzo mocnych sparingów, to świadomość tego, że takie treningi są kluczowe w przygotowaniach powoduje, że idę na nie z uśmiechem.

Mimo takiego podejście do swojej pasji, pracy i treningów, w życiu każdego zawodowego sportowca trafiają się trudniejsze chwile. Te nie omijają również Mateusza, który chociaż jest do dziś niepokonany w zawodowym MMA, na macie zapaśniczej poznał już smak porażki i wie, co to znaczy przegrywać.

– Zawsze zdarzają się słabsze dni, czy jakieś upadki, które nie są koniecznie związane z przegraną na zawodach. Bywa, że wstaję rano, wszystko mnie boli, a wiem, że trzeba iść na trening. Najchętniej nigdzie bym nie poszedł i wtedy muszę walczyć już z samym sobą. Wtedy myślę o tym, że jak nie pójdę, a pójdą moi koledzy, którzy zrobią ten trening, wykonają tę pracę, będą o to ten krok do przodu przede mną. Często mam to w głowie, i mimo zmęczenia i niechęci idę na trening i wiem, że nawet jeśli zrobię słabszą jednostkę treningową, to jednak ją zrobię. Trudnym etapem jest też niestety robienie wagi, gdy ma się ogromną ochotę zjeść różne niezdrowe rzeczy, a nie można i trzeba trzymać się diety.

Dziś Mateusza Gamrot jest podwójnym mistrzem KSW i jednym z najlepszych polskich zawodników MMA. Okazuje się jednak, że wcześniej myślał niegdyś o nieco innej drodze zawodowej dla siebie.

– W czasie kiedy skończyłem technikum leśne i przenosiłem się do Wrocławia, próbowałem również dostać się do szkoły aspirantów straży pożarnej. Dwa lata z rzędu zdawałem do szkoły w Krakowie. Nie udało mi się, chociaż bardzo chciałem się tam dostać i poświęciłem dużo czasu na naukę i przygotowania do egzaminu. Za trzecim razem próbowałem w Poznaniu, ale również się nie powiodło. Trenowałem wówczas nadal zapasy i myślałem, żeby połączyć jedno z drugim. Nie wyszło, ale tak chyba było mi pisane gdzieś u góry. Widać Bóg chciał żebym był zawodowym sportowcem.

Droga Mateusza przez świat zawodowego MMA rozpoczęła się w roku 2012 i okazała się pasmem sukcesów. Popularny “Gamer” stoczył już szesnaście pojedynków i w żadnym nie został pokonany. Wywalczył również pasy mistrzowskie dwóch kategorii wagowych (lekkiej i piórkowej) w organizacji KSW. Teraz natomiast szykuje się do trzeciego boju z Normanem Parkiem, do którego dojdzie 11 lipca, podczas gali KSW 53. W przyszłości natomiast Mateusz planuje swoje starty w organizacji UFC.

źródło: KSW

W cyklu publikacji dotyczących historii zawodników pojawiły się również:

Sebastian Przybysz i początki w świecie MMA
Krzysztof Klaczek i początki w świecie MMA
Damian Stasiak i początki w świecie MMA
Tomasz Narkun i początki w świecie MMA
Albert Odzimkowski i początki w świecie MMA
Bartłomiej Kopera i początki w świecie MMA
Michał Włodarek i początki w świecie MMA
Kamil Szymuszowski i początki w świecie MMA

You may also read!

Gamrot: “50 tysięcy bonusu troszkę zrekompensowało przegraną”

Mateusz Gamrot ma za sobą debiut w organizacji UFC. Polak w swoim pierwszym starciu dla amerykańskiej marki został pokonany na

Read More...
justin_gaethje

Justin Gaethje promuje prezerwatywy Trojan

Justin Gaethje. Fot. instagram.com/justin_gaethje Sierpniowa gala UFC 252, która odbyła się w hali Apex, w Las

Read More...

AT&T Stadium i gala z udziałem Conora McGregora

Conor McGregor i Dustin Poirier zaakceptowali zaproponowany przez UFC termin wspólnej walki. Starcie ma się odbyć 23 stycznia 2020 roku.

Read More...

4 commentsOn Mateusz Gamrot i początki w świecie MMA

Leave a reply:

Your email address will not be published.

*

Mobile Sliding Menu