KLZ oczami trenera mistrzów Polski

In Inne dyscypliny, Zapasy On
- Updated

Krajowa Liga Zapaśnicza przygotowała ciekawy wywiad z Michałem Jaworskim, który jest siedmiokrotnym mistrzem Polski w zapasach w stylu klasycznym i byłym zawodnikiem AKS Piotrków. W 2011 r. zakończył karierę sportową, a obecnie jest trenerem drużynowego mistrza Polski Krajowej Ligi Zapaśniczej. W rozmowie poruszono sporo tematów związanych ze sportowymi aspektami funkcjonowania KLZ, ale również promocją zapasów oraz innymi biznesowymi działaniami ligi i właśnie ten fragment rozmowy prezentujemy poniżej.

Zauważyłeś większe zainteresowanie zapasami? Do klubu zgłasza się więcej dzieci?

To też jest cel zawodowej ligi – promocja zapasów wśród dzieci i młodzieży. Jest to długotrwały proces, który będzie trwał pewnie kilka lat, ale już w trakcie sezonu pojawiły się pierwsze telefony i zapytania gdzie można zapisać dziecko na zapasy. Mam nadzieję, że w przyszłości dzięki lidze, sale zapaśnicze będą przyciągały rzesze dzieciaków oraz dawały im możliwości rozwoju. Dzięki lidze będzie nam łatwiej „przytrzymać” uzdolnionych juniorów w klubie.

Jak oceniasz pierwszy sezon Krajowej Ligi Zapaśniczej?

Oczywiście jest to ogromy sukces Damiana Fedorowicza i wszystkich drużyn uczestniczących w rozgrywkach. Osiągnęliśmy świetną oglądalność w TVP Sport oraz w Internecie. Na trybunach też było nieźle. Liczby mówią same za siebie. Wygrywamy z hokejem, piłką ręczną i koszykówką. Przez te kilka miesięcy powstał produkt, który się przyjął i sprzedaje się bardzo dobrze.

Mocne i słabsze strony ligi?

Najmocniejszą stroną ligi jest jej innowacyjność i połączenie trzech stylów. To jest coś czego nie ma żadna inna liga na świecie. Mamy w Polsce bardzo duże tradycje związane z zapasami, nasza dyscyplina od zawsze przywozi medale z igrzysk. To przyciąga kibiców. Słabe strony? Brakuje nam doświadczenia, ale stawiamy pierwsze kroki. Popracujemy nad PR i będzie dobrze. Najsłabsza stroną ligi są ograniczenia w transferach zawodników. Bardzo wysokie koszty licencji dla zagranicznych zawodników ograniczają nasze możliwości. Wiem jednak, że cały czas pracuje się nad tym tematem.

Nad czym należy popracować, co można szybko zmienić?

Musimy popracować nad utrzymaniem pewnego standardu widowiska, aby poszczególne mecze nie różniły się znacznie od siebie, i to bez względu na to czy są pokazywanie w telewizji, czy nie.

Przed nami także ciężka i długofalowa praca, by nie brakowało nam utalentowanych zawodników, ale to temat na dłuższą rozmowę.

Zapasy na stałe zagościły w telewizji. To na pewno pomogło w popularyzacji dyscypliny.

Tylko w ten sposób możemy dotrzeć do szerszej publiczności. Wszystko idzie w dobrym kierunku. Rośnie liczba drużyn, a zatem będzie więcej spotkań pokazywanych w telewizji.

Chwilę po zakończeniu rozgrywek zapowiadałeś, że już pracujecie nad wzmocnieniami. I nagle bum… Na kilka miesięcy przed startem drugiego sezonu wyciągacie asa z rękawa. Jak udało się wam nakłonić Magomiedmurada Gadżijewa, jednego z najlepszych wolniaków na świecie, do zmiany barw?

To akurat pytanie nie do mnie, a do Pawła Grzybickiego, to on negocjował kontrakt. Cały czas szukamy wzmocnień. Na pewno ściągniemy klasową zawodniczkę na kat. 53/58 kg, bo będziemy musieli zapełnić lukę po Roksanie, która wraca do macierzystego klubu. Wiąże się to też z odejściem wolniaków, których musimy zastąpić innymi zawodnikami. Jednego już mamy, a kolejni też będą z najwyższej półki.

Dłuższy sezon, podział na dwie grupy, play-offy. Jak oceniasz te pomysły?

Moim zdaniem przy 8 zespołach nadal lepszym systemem rozgrywek jest system każdy z każdym. Wiązałoby to się z większą liczbą kolejek i częstszego pokazywania się w mediach. Regularność w tym przypadku ma duże znaczenie. Z drugiej strony są kłopoty z wolnymi terminami, bo jest jeszcze kadra. Jest też ograniczony budżet.

W maju lub w czerwcu ma zostać rozegrany Klubowy Puchar Europy. O to trofeum ma walczyć mistrz Polski z mistrzem Niemiec.

To brzmi pięknie, musimy tylko dograć termin, a nie jest łatwo. Za chwilę mistrzostwa Europy, a później rozpoczną się przygotowania do mistrzostw świata.

Pełny wywiad do przeczytania tutaj.

 

Zainteresował Cię artykuł?

Udostępnij go znajomym na Facebooku, Twitterze lub w innych kanałach społecznościowych!

Podobne publkacje:

Paige VanZant wyda swoją biografię

Paige VanZant, zawodniczka organizacji UFC, zdecydowała się na wydanie książki.  Będzie to autobiografia młodej fighterki, która pokaże jej drogę

Read More...

KSW z nowym partnerem telewizyjnym w Irlandii

Tuż przed zbliżającą się wielkimi krokami galą KSW 40, do której dojdzie 22 października w Dublinie, organizacja ogłosiła podpisanie

Read More...

Georges St-Pierre inwestuje w e-sport

Georges St-Pierre, pochodzący z Kanady były mistrz organizacji UFC, który już niedługo powróci do oktagonu, by zmierzyć się z

Read More...

Zostaw komentarz:

Twój adres e-mail nie będzie widoczny.

*

Mobile Sliding Menu