EA Sports UFC znalazło się na 10 miejscu najpopularniejszych gier wydanych w 2014 roku na PS4 opisywanych przez serwis Gry-online.pl.
Wśród setki najpopularniejszych premier 2014 roku (bez podziału na platformy sprzętowe) na Gry-online.pl wśród czytelników, EA Sports UFC zajęło 95 pozycję.
Najnowsza odsłona gry komputerowej z marką UFC w tytule miała swoją premierę w czerwcu 2014 roku. Zaraz po pojawieniu się na rynku EA Sports UFC okazało się najchętniej kupowaną grą w sprzedaży detalicznej na Wyspach Brytyjskich i odniosło niewątpliwy sukces. W kolejnych miesiącach Electronic Arts dbało o graczy dodając kolejne postaci do rozgrywki. Pod koniec roku produkcja została również udostępniona dla abonentów w usłudze EA Access, a przed świętami gracze otrzymali możliwość pobrania za darmo dodatkowej, legendarnej postaci Bruce’a Lee.
Sukces komercyjny tej produkcji, to jednak tylko jeden z aspektów wydania gry. Drugi, mniej widoczny i miej medialny wydaje się być nawet ważniejszych z punktu widzenia samego UFC. Rolą bowiem tej gry nie jest tylko i wyłącznie rozrywka, ale również edukacja. W jednym z wywiadów szef UFC, Dana White powiedział:
To co uwielbiam w tej grze, to że jest ona narzędziem edukacji dla milionów osób, które nie wiedziały nic o UFC do tej pory. Dzieciaki zaczną w nią grać i nauczą się, co to są poddania i jak się nazywają, jak się je wykonuje i nad nimi pracuje. Nauczą się i dowiedzą czym jest walka w stójce. Zaznajomią się z zawodnikami, dowiedzą kim są, poznają ich nazwiska. To świetne narzędzie marketingowe.
Patrząc z tej perspektywy, warto pomyśleć czy i na polskim rynku nie byłoby możliwości wydania gry związanej z mieszanymi sztukami walki. Oczywiście wielomilionowa produkcja nikomu by się u nas nie opłaciła. Gra zresztą nie musiałby być tzw. bijatyką, ale np. czymś na wzór Football Managera w świecie MMA. Wiedząc jak trudnym i ciekawym zadaniem jest układanie karty walk do gali lub poszukiwanie walk dla zawodników, rozgrywka oparta na tym zadaniu mogłaby okazać się fascynująca. Gdyby stworzyć jakąś rodzimą produkcję, pod np. banderą KSW, mógłby to być kolejny krok na drodze rozwoju i popularyzacji MMA w Polsce.
fot. youtube/printscreen
mmabiznes.pl
mmabiznes.pl
0 komentarzy