Patronat medialny

19 października 2014


Floyd Mayweather Jr. ogłosił, że chce wejść na rynek z nową organizacją mieszanych sztuk walki. Bokser po otrzymaniu licencji promotora od Komisji Sportowej z Newady planuje gale zarówno bokserskie jak i MMA. Mayweather nie jest pierwszym bokserem, który angażuje się w biznes wszechstylowej walki wręcz. Niedawno Manny Pacquiao został mniejszościowym udziałowcem ONE FC, o czym więcej można przeczytać tutaj: Manny Pacquiao udziałowcem ONE FC.

ONE FC powróciło do Kuala Lumpur. Azjatycka organizacja po raz pierwszy pojawiła się w Malezji w 2012 roku z galą Destiny of Warriors. Najnowsza odsłona ONE FC pod nazwą Roar of Tigers zagościła w hali Putra Indoor Stadium (ciekawostka: to właśnie w Kuala Lumpur zawodnik wagi ciężkiej MMA Mariusz Pudzianowski zdobył tytuł mistrza świata Strongman). Tym czasem dyrektor zarządzający ONE FC Victo Cui częściowo spełnił już swoje marzenie o pojawieniu się azjatyckiej marki na ogromnym stadionie narodowym w Singapurze (więcej tutaj), a to za sprawą reklamy gali Battle of Lions, która właśnie na tym stadionie była wyświetlana dla 55 tysięcznej widowni.

KSW przez wiele lat czekało na odpowiedni czas, aby wprowadzić na swoje gale klatkę. Obawy związane ze złą sławą i negatywnym postrzeganiem areny do walk MMA na szczęście w 2014 roku okazały się niesłuszne. Pojawił się jednak jeden wyjątek, czyli redakcja szczecińskiego wydania „Gazety Wyborczej”, która uznała, że negatywne nacechowanie swoich tekstów o KSW będzie bardziej wymowne, jeśli za każdym razem będzie się pisało o walkach w klatce. Krótki komentarz do tej sytuacji możecie przeczytać tutaj: Kto pytanie nie błądzi.

Informacja dotycząca współpracy pomiędzy firmą Ubisoft i KSW wzbudziła spore zainteresowanie wśród fanów, którzy zaczęli pytać o możliwość powstania gry komputerowej KSW. Interesujący pomysł raczej nie ma szans na realizację. Patrząc na wielomilionowe koszt wyprodukowania tytułów takich jak EA Sports UFC, produkcja skierowana jedynie na nasz skromny rynek musiałaby być… równie skromna.  

Wanderlei Silva zasugerował powrót na rynek organizacji PRIDE. Warto przy tej okazji zaznaczyć, że Brazylijczyk stoczył w zawodowej karierze blisko 50 pojedynków, został cztery razy znokautowany i dwa razy przegrał prze TKO, a przyjął na głowę dziesiątki, jak nie setki ciosów. Zapewne jednak niedługo przekonamy się, co faktycznie miał na myśli Wand.  

PROMMAC odwołał swoją drugą dużą galę. Czy to początek końca kolejnej organizacji MMA na polskim rynku? Zarząd firmy w oświadczeniu napisał: Przyszłość organizacji  nie jest jeszcze znana, ale mamy nadzieję, że wrócimy silniejsi niż dotychczas. Nie wygląda to dobrze, ale powodzenia.

Na koniec ciekawostka. Jesienne nowości modowe, uwzględniające ekologiczne trendy oraz recykling zużytych ubrań prezentuje mistrz Polski w Muay Tai i Kicboxingu, zdobywca Pucharu Świata w Sanda - Piotr Strus. Taki opis modowej sesji możemy przeczytać w najnowszym wydaniu CKM. Ani słowa o MMA i KSW.

fot. prommac.pl/printscreen
mmabiznes.pl

0 komentarzy