W tydzień przed KSW w Szczecinie i UFC w Sztokholmie można
było zaobserwować jak dalece Federacja zdominowała polskie media, całkowicie
zasłaniając jakiekolwiek informacje o trzech rodakach walczących w UFC. Czy
niesamowite zwycięstwo Jana Błachowicza w debiucie najlepszej ligi świata
spowoduje, że dziennikarze bardziej zainteresują się UFC? Przekonamy się w
ciągu najbliższego tygodnia.
KSW 28 za nami. Okrągła klatka została po raz pierwszy pokazana w otwartym Polsacie, a co za tym idzie miliony widzów mogły zapoznać się wreszcie z nową areną walk. Poza zawodnikami w klatce pojawiły się nowe reklamy: Ubisoft zdecydował się na prezentację gry Far Cry 4, a oczom widzów zaprezentował się również napój energetyczny TeamZone reklamowany przez Michała Materlę.
Tymczasem w Szwecji gala UFC okazała się najsłabszą pod względem liczby widzów i wpływów z bramki dotychczas zorganizowaną imprezą w tym europejskim kraju. Dla Polaków najważniejsze jednak są zwycięstwa Jana Błachowicza i Krzysztofa Jotko. Przy okazji warto zaznaczyć, że stawiając na
wygraną Błachowicza można było sporo zarobić, ponieważ kursy bukmacherskie ustawiały Polaka w zdecydowanie gorszej pozycji niż jego przeciwnika.
Przenosząc się na chwilę do Azji, należy wspomnieć o szefie ONE FC, który zapowiedział (kontynuując plan podboju tego regionu), że w przyszłym roku planuje zorganizować największą galę w historii firmy. Impreza miałaby się odbyć na stadionie narodowym w Singapurze, który może pomieścić 55 tysięcy widzów.
Natomiast w USA współwłaściciel UFC Lorenzo Fertitta zapowiedział, że organizacja planuje wprowadzić wewnętrzne badania antydopingowe dla wszystkich swoich zawodników. UFC współpracuje w tym zakresie ze sportowymi komisjami stanowymi, a dodatkowe badania byłby opłacane z firmowych pieniędzy i miały na celu badanie kilkuset zawodników związanych kontraktami z UFC po kilka razy do roku.
fot. youtube.com/printscreen
mmabiznes.pl
mmabiznes.pl
0 komentarzy