Patronat medialny

3 września 2014


Victor Cui, czterdziestodwuletni Filipińczyk urodzony w Kanadzie, właściciel ONE Fighting Championship, przy okazji gali Reign of Champions w Dubai World Trade Centre udzielił wywiadu anglojęzycznemu dziennikowi „Sport360°”, w którym odnosząc się do rozwoju firmy przez chwilę swoimi słowami przypomniał szefa UFC, często powtarzającego, że MMA jest najszybciej rozwijającym się sportem na świecie

ONE FC jest najszybciej rozwijającym się sportem na świecie. Gwałtownie rośniemy w siłę w każdym regionie Azji. Wypełniamy hale na 20 tysięcy widzów, więc łatwo jest zapomnieć, że tak naprawdę jesteśmy dopiero na początku drogi. Ogromny progres jaki osiągnęło ONE FC, przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. W trzy lata osiągnęliśmy ponad 90% udział w azjatyckim rynku. Każdego dnia otrzymujemy nowe propozycje od potencjalnych inwestorów i partnerów, którzy dostrzegają nasze możliwości i są podekscytowani możliwością stania się częścią nas.  

Dosłownie na kilka dni przed galą w Dubaju ONE FC ogłosiło podpisanie umowy z Physique TV, która jest pierwszą nadającą 24h na dobę telewizją na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej. Jednak najważniejszą umową telewizyjną dla azjatyckiego promotora pozostaje nadal kontrakt z FOX Sports.

To była dla nas przełomowa umowa, która przedefiniowała krajobraz mieszanych sztuk walki w Azji. Pokazała również, że zaangażowany w MMA FOX dostrzegł potencjalną wielkość w ONE FC. To dlatego też nasze gale pokazywane są w ponad 70 krajach świata.   

Prezes ONE FC odniósł się również do planów związanych z podbojem Chin, w których to będzie musiał zmierzyć się z M1 Global, które również planuje gale w Państwie Środka. 

Dopiero co podpisaliśmy umowę, na mocy której mamy prawo do zorganizowania 10 gal w Chinach w nadchodzących miesiącach. To będzie wydarzenie przełomowe dla MMA. Będziemy pierwszą znaczącą organizacją mieszanych sztuk walki mającą swoją galę w Chinach, a planujemy również potężne show w Pekinie. 

Z perspektywy polskich fanów ONE FC będzie miało trudne zadanie by pokonać rosyjskiego konkurenta, bo na razie to gala M1 Global zapowiada się dla nas ciekawiej, w związku z ogłoszoną informacją o potencjalnej walce Damiana Grabowskiego z Sergeiem Kharitonovem i walce Marcina Tybury. Obie mają odbyć właśnie na gali w Pekinie.

mmabiznes.pl

0 komentarzy